Home/Articles/Lubiak i Dachowski w Rali Ceredigion 2026
Press ReleaseSports

Lubiak i Dachowski w Rali Ceredigion 2026

By R.Solarski4 September 2026
Lubiak i Dachowski w Rali Ceredigion 2026

Lubiak w ścisłej czołówce Historic ERC. Świetny piątek Polaka w Walii

Maciej Lubiak i Grzegorz Dachowski znakomicie rozpoczęli JDS Machinery Rali Ceredigion 2026. Polska załoga Porsche Carrera RS na czterech piątkowych odcinkach specjalnych uzyskała kolejno drugi, drugi, trzeci i trzeci czas w klasyfikacji generalnej Historic. Jednocześnie Polacy wygrali swoją klasę 2C na każdym z czterech oesów.

Pierwszy dzień historycznej części Rali Ceredigion pokazał, że Maciej Lubiak nie przyjechał do Walii wyłącznie po punkty mistrzostw. Polak od pierwszych kilometrów znalazł się w bezpośredniej walce z najszybszymi zawodnikami imprezy.

A zadanie nie było łatwe.

Rali Ceredigion po raz pierwszy w historii gości rundę FIA European Historic Rally Championship, a na starcie pojawiła się niezwykle mocna i różnorodna stawka, obejmująca między innymi Porsche 911, Lancię Stratos, Fordy Escorty Mk2 oraz potężnego Triumpha TR7 V8 Marka Higginsa.

OS1 Aberystwyth 1: tylko 0,2 sekundy od zwycięstwa

Lubiak i Dachowski rozpoczęli rajd znakomicie.

Pierwszy przejazd ulicznego odcinka Aberystwyth 1 wygrał trzykrotny mistrz Wielkiej Brytanii Mark Higgins, jadący Triumphem TR7 V8.

Higgins uzyskał 1:23,0.

Lubiak odpowiedział czasem 1:23,2.

Oznaczało to drugie miejsce w klasyfikacji generalnej odcinka i zaledwie 0,2 sekundy straty do zwycięzcy.

Trzeci Dyfrig James w Fordzie Escorcie Mk2 uzyskał 1:23,9.

Jeszcze ważniejsza była sytuacja w klasie 2C. Lubiak od razu objął w niej prowadzenie. Jego najważniejszy rywal w tej kategorii, Seb Perez w Lancii Stratos HF, uzyskał 1:31,4.

Na zaledwie 1,25 km Polak był więc od Pereza szybszy aż o 8,2 sekundy.

To był znakomity początek.

OS2 Aberystwyth 2: Lubiak ponownie drugi

Drugi przejazd przez Aberystwyth przyniósł niemal identyczny scenariusz.

Ponownie najszybszy był Mark Higgins, tym razem z czasem 1:20,6.

I ponownie tuż za nim znalazł się Maciej Lubiak.

Polska załoga przejechała próbę w 1:22,1, tracąc 1,5 sekundy do Higginsa.

Trzeci Enrico Brazzoli w Porsche 911 był od Lubiaka wolniejszy o zaledwie 0,1 sekundy.

Seb Perez zakończył próbę dopiero na ósmej pozycji z czasem 1:28,1.

Lubiak ponownie był więc najszybszym zawodnikiem klasy 2C, tym razem pokonując Pereza o 6 sekund.

Po dwóch krótkich miejskich próbach było już jasne, że tempo polskiej załogi pozwala myśleć o czymś znacznie większym niż wyłącznie dobry wynik w klasie.

OS3 Elerch: noc, prawdziwe oesy i kolejny wynik w TOP3

Dopiero Elerch miał jednak pokazać rzeczywisty układ sił.

Po krótkich ulicznych próbach załogi wyjechały na właściwe walijskie drogi i rozpoczęły nocną część rywalizacji.

Tutaj ponownie bardzo szybki był Higgins.

Triumph TR7 V8 uzyskał 4:03,3.

Drugi Dyfrig James stracił 6 sekund.

A na trzeciej pozycji ponownie znalazł się Maciej Lubiak.

Polak uzyskał 4:15,8, tracąc 12,5 sekundy do Higginsa i tylko 6,5 sekundy do drugiego miejsca.

Za Lubiakiem znalazł się między innymi Andy Davies w Fordzie Escorcie, natomiast Seb Perez ponownie stracił do polskiej załogi bardzo dużo.

Perez uzyskał 4:40,1, czyli był od Lubiaka wolniejszy aż o 24,3 sekundy.

To był szczególnie istotny wynik w kontekście walki w klasie 2C.

Na pierwszym prawdziwym nocnym oesie Polak nie tylko utrzymał prowadzenie w swojej klasie, ale znacząco powiększył przewagę nad jednym z najważniejszych rywali.

OS4 Blaenmelindwr: Lubiak kończy dzień kolejnym podium oesowym

Na ostatnim piątkowym odcinku układ sił nieco się zmienił.

Tym razem fantastycznie pojechał Dyfrig James, który Fordem Escortem Mk2 uzyskał 6:12,7 i wygrał próbę.

Mark Higgins był drugi, zaledwie 1,5 sekundy za zwycięzcą.

A kto był trzeci?

Ponownie Maciej Lubiak i Grzegorz Dachowski.

Polacy zakończyli Blaenmelindwr z czasem 6:30,7, tracąc 18 sekund do Jamesa.

Za nimi znalazł się Andy Davies, który stracił do Lubiaka kolejne 10,9 sekundy.

Jeszcze większą różnicę widzimy ponownie przy porównaniu z Sebem Perezem.

Kierowca Lancii Stratos uzyskał 7:25,6.

Lubiak był więc od Pereza szybszy na OS4 aż o 54,9 sekundy.

To ogromna różnica jak na pojedynczą próbę i kolejny bardzo mocny wynik Polaka w bezpośredniej walce klasy 2C.

Cztery oesy i cztery zwycięstwa w klasie 2C

Piątkowy bilans Macieja Lubiaka wygląda naprawdę imponująco:

OS1 Aberystwyth 1: 2. miejsce generalnie, 1. w 2C | 1:23,2

OS2 Aberystwyth 2: 2. miejsce generalnie, 1. w 2C | 1:22,1

OS3 Elerch: 3. miejsce generalnie, 1. w 2C | 4:15,8

OS4 Blaenmelindwr: 3. miejsce generalnie, 1. w 2C | 6:30,7

To oznacza, że Lubiak ani razu podczas piątkowej rywalizacji nie wypadł poza pierwszą trójkę całej historycznej stawki.

Jeszcze mocniej wygląda to z perspektywy jego kategorii.

Cztery oesy. Cztery zwycięstwa w klasie 2C.

Lubiak kontra Perez. Piątek zdecydowanie dla Polaka

Szczególnie ciekawie wygląda porównanie Lubiaka z Sebem Perezem.

Perez jest jednym z najważniejszych rywali Polaka w tegorocznym FIA European Historic Rally Championship i przyjechał do Walii jako lider klasyfikacji swojej kategorii.

Na każdym z czterech piątkowych oesów Lubiak był szybszy:

OS1: 8,2 s na korzyść Lubiaka

OS2: 6,0 s

OS3: 24,3 s

OS4: 54,9 s

Łącznie na samych czterech piątkowych próbach daje to aż 1 minutę i 33,4 sekundy różnicy na korzyść polskiej załogi.

To może mieć ogromne znaczenie w kontekście dalszej części rajdu i walki o punkty mistrzostw.

„Dużo mamy tutaj do wywalczenia”

Jeszcze przed startem Lubiak podkreślał, że Rali Ceredigion będzie całkowicie nowym doświadczeniem zarówno dla niego, jak i Grzegorza Dachowskiego.

Polak przyznał jednak, że wymagające warunki mu odpowiadają i przyjeżdża do Walii bardzo zmotywowany, ponieważ ma tutaj dużo do wywalczenia.

Po pierwszych czterech oesach widać, że nie były to puste słowa.

Dwa drugie miejsca.

Dwa trzecie miejsca.

Cztery zwycięstwa w klasie.

I wszystko podczas pierwszego startu polskiej załogi na walijskich drogach.

Teraz zaczyna się prawdziwy Rali Ceredigion

Piątek był jednak tylko początkiem.

Historyczna część Rali Ceredigion obejmuje 15 odcinków specjalnych i około 176 kilometrów sportowej rywalizacji, więc przed zawodnikami pozostaje zdecydowana większość rajdu.

W sobotę skala wyzwania gwałtownie wzrośnie. Załogi opuszczą krótkie miejskie próby i zmierzą się z wymagającymi walijskimi oesami. W programie są między innymi Aberffrwd, Soar y Mynydd i Cwm Elan.

Po piątku jedno jest jednak pewne.

Maciej Lubiak i Grzegorz Dachowski są szybcy. Bardzo szybcy.

Polska załoga rozpoczęła swój pierwszy Rali Ceredigion od czterech wyników w TOP3 klasyfikacji generalnej Historic i kompletu zwycięstw oesowych w swojej klasie.

🇵🇱 Porsche Carrera RS z numerem 101 jest w grze.

I po takim początku sobotnia walka zapowiada się niezwykle ciekawie.

Share this article

Facebook

Distribution

Part of the ANS News Network

Published by Lemax Ltd

Want to be featured?

Start publishing professional articles across the ANS network — your first one's free

Try Your First Article Free