Home/Articles/Verstappen zostaje z Red Bullem do 2030 roku
Press ReleaseSports

Verstappen zostaje z Red Bullem do 2030 roku

By R.Solarski20 August 2026Read in English
Verstappen zostaje z Red Bullem do 2030 roku

Watch: https://www.facebook.com/share/r/1FAaPAssHP/

Verstappen zostaje z Red Bullem do 2030 roku. Toto Wolff i Mercedes bez czterokrotnego mistrza świata

Max Verstappen przedłużył kontrakt z Red Bull Racing do końca sezonu 2030. Czterokrotny mistrz świata związał się z zespołem na kolejne lata, pomimo że Red Bull przeżywa bardzo trudny początek ery nowych regulacji.

Nowa umowa i klauzule osiągów

Dotychczasowy kontrakt Verstappena obowiązywał do końca 2028 roku. Nowa umowa dodaje kolejne dwa sezony. Według Reutersa nowa umowa nadal zawiera klauzule związane z osiągami sportowymi. Innymi słowy, Red Bull dostał lojalność Verstappena, ale prawdopodobnie nadal musi na nią zasługiwać wynikami.

Jeszcze kilka miesięcy temu spekulacje o odejściu Holendra były jak najbardziej realne. Red Bull zajmuje obecnie czwarte miejsce w klasyfikacji konstruktorów, a Verstappen traci 110 punktów do prowadzącego w mistrzostwach Kimiego Antonellego. Czterokrotny mistrz świata nie wygrał jeszcze ani jednego wyścigu w sezonie 2026.

Dlaczego Verstappen zdecydował się zostać

Pomimo trudnych wyników Verstappen postanowił nie opuszczać Red Bulla. Jedną z kluczowych przyczyn może być projekt Red Bull Ford Powertrains. Sezon 2026 jest pierwszym, w którym Red Bull korzysta z własnej jednostki napędowej opracowanej we współpracy z Fordem. Jeszcze podczas przedsezonowych testów Verstappen bardzo pozytywnie wypowiadał się o pierwszych doświadczeniach z nowym silnikiem.

Holender patrzy prawdopodobnie kilka lat do przodu. Jeżeli Red Bull Ford poprawi osiągi jednostki napędowej, a zespół opanuje nowe regulacje, obraz rywalizacji może wyglądać zupełnie inaczej niż dzisiaj.

Verstappen ujawnił po podpisaniu umowy, że był bliżej odejścia z Formuły 1 niż przejścia do innego zespołu. To rzuca nowe światło na miesiące transferowych spekulacji. Red Bull daje mu przy tym swobodę, której potencjalnie nie otrzymałby w każdym innym zespole, w tym możliwość realizowania własnych projektów wyścigowych poza F1.

Wolff i Mercedes bez Verstappena

Przez lata Toto Wolff nie ukrywał zainteresowania Holendrem. Możliwość sprowadzenia Verstappena do Mercedesa była jednym z najgorętszych tematów całego paddocku.

Pod koniec czerwca Wolff zaznaczał jednak, że Mercedes jest bardzo zadowolony z George'a Russella i Kimiego Antonellego. Trudno się dziwić. Antonelli prowadzi w mistrzostwach, a Mercedes stworzył samochód zdolny walczyć na szczycie.

Jeszcze na początku sierpnia szef Mercedesa przyznawał, że nie bałby się w przyszłości zestawić Verstappena z Antonellim, co pokazuje, że drzwi nigdy nie były całkowicie zamknięte. Teraz zamknął je sam Verstappen.

Według doniesień medialnych przedstawiciele Verstappena prowadzili nawet wstępne rozmowy z McLarenem Zaka Browna. Ostatecznie Holender wybrał jednak Red Bulla.

Kontrakt, wynagrodzenie i pozycja w zespole

Według "The Times" nowa umowa oznacza dla Verstappena podwyżkę względem wcześniej raportowanych około 60 mln funtów rocznie, choć pieniądze nie miały być głównym powodem pozostania. Verstappen ceni ogromny wpływ na funkcjonowanie zespołu oraz swobodę realizowania własnych projektów wyścigowych poza F1. Holender wielokrotnie krytykował kierunek, w którym zmierza seria, i ma własny projekt Verstappen.com Racing.

Kontrakt do 2030 roku może być ostatnim wielkim kontraktem Maxa Verstappena w Formule 1.

Transferowe domino zatrzymało się

Decyzja Verstappena stabilizuje praktycznie całą górną część rynku kierowców. Mercedes, McLaren i Ferrari mają już zasadniczo ustalone składy. Uwaga rynku przenosi się teraz na przyszłość Fernando Alonso oraz potencjalne zmiany w ekipach środka stawki.

Największa potencjalna bomba transferowa została rozbrojona. Przynajmniej na razie. Jeżeli Red Bull Ford dogoni Mercedesa osiągami, decyzja o pozostaniu Verstappena może okazać się jednym z najważniejszych momentów transferowych całej dekady.

Watch: https://www.facebook.com/share/r/1FAaPAssHP/

Share this article

Facebook
Press Release+
**KOMUNIKAT PRASOWY** **Max Verstappen przedłuża kontrakt z Red Bull Racing do 2030 roku** Red Bull Racing oficjalnie ogłosił przedłużenie umowy z Maxem Verstappenem do końca sezonu 2030. Czterokrotny mistrz świata Formuły 1 pozostanie w austriackim zespole przez co najmniej kolejne cztery lata, powiększając dotychczasowy kontrakt obowiązujący do końca 2028 roku o dwa dodatkowe sezony. Decyzja zapada w momencie, gdy Red Bull przeżywa jeden z najtrudniejszych okresów ostatnich lat. Zespół zajmuje czwarte miejsce w klasyfikacji konstruktorów sezonu 2026, a Verstappen traci 110 punktów do lidera mistrzostw, Kimiego Antonellego z Mercedesa. Holender nie wygrał jeszcze żadnego wyścigu w bieżących rozgrywkach. Pomimo trudnej sytuacji sportowej Verstappen zdecydował się związać przyszłość z Red Bullem. Kluczowym czynnikiem mogą być perspektywy projektu Red Bull Ford Powertrains. Sezon 2026 jest pierwszym, w którym Red Bull korzysta z własnej jednostki napędowej stworzonej przy technicznym wsparciu Forda. Podczas przedsezonowych testów Verstappen pozytywnie oceniał potencjał nowego silnika. Według Reutersa nowy kontrakt nadal zawiera klauzule związane z osiągami sportowymi. Oznacza to, że Red Bull zobowiązany jest do zapewnienia Verstappenowi konkurencyjnego samochodu, aby umowa pozostała w pełni wiążąca. Według doniesień "The Times" nowa umowa wiąże się z podwyżką wynagrodzenia powyżej wcześniej raportowanego poziomu około 60 mln funtów rocznie. Sam zawodnik zaznaczył jednak, że pieniądze nie były głównym motywem decyzji o pozostaniu. Verstappen ceni swobodę realizowania projektów wyścigowych poza Formułą 1 oraz znaczący wpływ na funkcjonowanie zespołu. Ujawnił także, że w pewnym momencie był bliżej całkowitego odejścia z F1 niż przejścia do innego zespołu. Spekulacje transferowe obejmowały w ostatnich miesiącach zarówno Mercedes, jak i McLaren. Według The Race przedstawiciele Verstappena prowadzili wstępne rozmowy z ekipą Zaka Browna. Szef Mercedesa Toto Wolff przyznawał z kolei, że nie bałby się zestawienia Verstappena z Kimim Antonellim, choć jednocześnie podkreślał satysfakcję z obecnego składu. Decyzja Holendra stabilizuje sytuację kadrową w czołówce stawki. Uwaga rynku przenosi się teraz na przyszłość Fernando Alonso oraz potencjalne zmiany wśród ekip środka stawki. Jeżeli Red Bull Ford poprawi osiągi swojej jednostki napędowej w ciągu najbliższych sezonów, przedłużenie kontraktu Verstappena może okazać się jednym z kluczowych momentów w historii ostatniej dekady Formuły 1.

Distribution

Part of the ANS News Network

Published by Lemax Ltd

Want to be featured?

Start publishing professional articles across the ANS network — your first one's free

Try Your First Article Free