WRC 2026: Sardynia zdecyduje o mistrzu świata

Sardynia zdecyduje o tytule mistrza świata WRC 2026
Rally Italia Sardegna, rozgrywane od 1 do 4 października, stanie się finałem sezonu WRC 2026. Po odwołaniu rundy w Arabii Saudyjskiej to właśnie na Sardynii rozstrzygnie się walka o tytuł. Matematyczne szanse wciąż mają trzej kierowcy: Elfyn Evans, Sami Pajari i Oliver Solberg. Wszyscy trzej reprezentują Toyotę.
Sardynia zamiast Arabii Saudyjskiej
Pierwotnie Rally Italia Sardegna miało być przedostatnią rundą sezonu, a finał zaplanowano w Arabii Saudyjskiej. Sytuacja zmieniła się 17 września, gdy FIA i WRC Promoter potwierdziły odwołanie tamtego rajdu bez wskazania rundy zastępczej. Sezon skrócono do 13 rajdów. Po niedzielnym Power Stage na Sardynii walka o tytuł dobiegnie końca.
Evans prowadzi, ale tytułu jeszcze nie ma
Liderem mistrzostw jest Elfyn Evans z dorobkiem 230 punktów. Walijczyk ma 17 punktów przewagi nad Samim Pajarim i 21 punktów nad Oliverem Solbergiem. Na Sardynii można zdobyć maksymalnie 35 punktów: 25 za zwycięstwo, 5 za Super Sunday i 5 za Wolf Power Stage.
Evans potrzebuje zaledwie 19 punktów, by zostać mistrzem świata niezależnie od wyników rywali. Zwycięstwo w rajdzie automatycznie zapewni mu tytuł. Drugie miejsce z dwoma punktami bonusowymi również wystarczy. Dopiero szósta lokata komplikuje sytuację, ponieważ osiem punktów za taką pozycję, nawet przy pełnym bonusie bonusowym, daje łącznie 18, czyli o jeden za mało do samodzielnego zamknięcia tematu.
Pajari i Solberg muszą atakować
Sami Pajari traci 17 punktów do Evansa, ale za sobą ma fenomenalną część sezonu: trzy zwycięstwa w Estonii, Finlandii i Paragwaju. Fin musi zdobyć co najmniej 18 punktów więcej niż Evans. Gdyby obaj zakończyli sezon z identycznym wynikiem 248 punktów, o tytule zdecydowałaby liczba zwycięstw. Pajari po ewentualnej wygranej na Sardynii miałby cztery triumfy, Evans obecnie dwa. Tytuł trafiłby wtedy do Fina.
Oliver Solberg jest w najtrudniejszej sytuacji. Szwed jedzie na Sardynię z 209 punktami i stratą 21 do lidera. Wygrał jednak ostatnią rundę w Chile, co utrzymało go w grze. Musi zdobyć co najmniej 22 punkty więcej niż Evans i co najmniej 5 więcej niż Pajari. Praktycznie potrzebuje perfekcyjnego weekendu lub poważnych problemów rywali. Strategia jest jednak prosta: jechać po maksimum i przerzucać presję na rywali.
Sardynia nie wybacza błędów
Rally Italia Sardegna to jeden z najtrudniejszych szutrowych rajdów w kalendarzu. Kamienie, głębokie koleiny, wysokie obciążenie opon i zmienne warunki atmosferyczne czynią go bardzo nieprzewidywalnym. W październiku może pojawić się deszcz lub wilgoć, a kolejność startowa i dobór opon mogą odegrać kluczową rolę.
Historia rajdu pokazuje, że różnice potrafią być minimalne. W 2018 roku Thierry Neuville pokonał Sébastiena Ogiera na ostatnim odcinku specjalnym z przewagą zaledwie 0,7 sekundy. W 2024 roku Ott Tänak wygrał z Ogierem różnicą 0,2 sekundy. Jeden przebity opon może zdecydować o mistrzostwie świata.
Troje kierowców Toyoty, jeden tytuł
Niezwykłość tej sytuacji polega na tym, że wszyscy trzej kandydaci do tytułu jeżdżą dla Toyoty. Jeden producent, trzech kierowców, jedno mistrzostwo. Pytanie o ewentualne team orders pozostaje otwarte. Czy Toyota pozwoli wszystkim walczyć do końca? Odpowiedź przyniesie Sardynia.
Evans kontroluje sytuację najlepiej, ale Sardynia nagradza kierowcę bez błędów, a nie tego z matematyczną przewagą. Tytuł mistrza świata WRC 2026 zostanie rozstrzygnięty po ostatnim Power Stage. Trzech kierowców, jeden rajd, jedno mistrzostwo.
Share this article
Press Release+
More from ANS News
Distribution
Part of the ANS News Network
Published by Lemax Ltd
Want to be featured?
Start publishing professional articles across the ANS network — your first one's free
Try Your First Article Free
